Gościu, tak jakoś począł, już do końca czytaj.
A jeśli nie rozumiesz i mnie się nie pytaj.
Onać to cześć kazania, część niepospolita.
Słuchaczom niepojęta, kaznodzieji skryta.
Jan Kochanowski
Tabu tu, tabu tam.
a ja sobie zawsze Pan!
Szczerze pisząc, nie jestem najwybitniejszym znawcą tego tematu, ale obserwacja robi swoje. Kiedyś ktoś określił ideały moje, jako przedstawiciela młodego pokolenia, w trzech słowach: "Seks, Wódka, Pieniądze" (SWP). Wybitny ten mówca dostrzegł rozległość moich zainteresowań i chwała mu za to. Dzięki nim jestem wolny od prawie wszystkich problemów egzystencjalnych (? - Tabula rasa).
Jedyny problem, jaki mnie nurtuje od tamtego dnia, to sprawa konfliktu młodych ze starymi. W jaki sposób można dzisiaj odgadnąć, kto jest młody, a kto stary - wszak ideały triady słownej SWP są akceptowane niezależnie od wieku?
Moim skromnym zdaniem należy na nowo zdefiniować znaczenie tych słów. Niech słowo "młody" oznacza człowieka wolnego, a "stary" - uzależnionego. Człowiek wolny posiada niespotykaną siłę i energię; jak powiedział Platon: "
Nie można uczynić niewolnikiem człowieka wolnego, gdyż człowiek wolny pozostaje wolny nawet w więzieniu". Tak więc można być wolnym nawet w Akademii Muzycznej. Na czym jednak polega wolność, a właściwie co nie jest wolnością?
Na pewno nie jest nią samotność i zamknięcie w stosunku do otaczającego świata. Słynny poeta peruwiański Johann Ralujo (ur. 1907 Lima) podkreśla dążenia samotności:
Byłem Ostatnio Samotny Samotnością
Jednak Samotność Zawsze Czuwa
Zbrojna Ekierką Pełną Artyzmu
Nad EskalacjÄ… Katastrofizmu.
Równie gorzkie słowa wypowiedział Izaak Newton: "
Ludzie budują za dużo murów, a za mało mostów".
Warto tutaj przytoczyć wzór wolności chrześcijańskiej, który stoi w sprzeczności z ideałami SWP. "
Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału. Wręcz przeciwnie, miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie" (Gal. 5,13).
Realizacja triady słownej SWP w życiu, tzw. "
seks stosowany", daje nam pozorną wolność. Jesteśmy "starcami", mającymi po dwadzieścia parę lat. Myślimy, że kochamy innych, w rzeczywistości jedynie ich pożądając. Przeciwieństwem jest niewątpliwie człowiek wolny. Może mieć 80 lat i dalej być w pełni otwartym na otaczający świat.
Wolność jest moim zdaniem radosnym poszukiwaniem: "
Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli" (J 8,32) i pociąga za sobą konieczność przyjęcia ideałów zawartych w słowach: "
Wiara, Nadzieja, Miłość". Ale to już jest wolność wyboru każdego z nas.
Boss
dla "Sotto voce" AD 1994 nr 1
P.S.
Szanowny Czytelniku, jako wolny człowiek masz z pewnością własne zdanie. Zapraszam do polemiki.