W spokoju życia rodzinnego przyglądam się szermierce słownej speców od mydlenia oczu. I tak się zastanawiam czy gdy ci spece nazywają pierwszego geniuszem lub genialnym politykiem to w rzeczywistości pomagają mu czy też szkodzą.
Był jeden geniusz - Geniusz Karpat, z historii wiemy w jaki sposób ten człowiek zakończył życie. Jak na razie zauważam pewne zbieżne cechy obu osób nazywanych geniuszami, ale nie życzę nikomu wypełnienia do końca historii życia geniusza.
Åšroda, 8. sie 2007
Pierwszy = geniusz genialny
Åšlady
Użyj tego linku jeśli chcesz stworzyć Ślad (Trackback) do tego wpisu
Brak Śladów



















