Na własnej skórze przekonałem się w ostatnich dniach o nowej jakości w braniu odpowiedzialności za słowo. Otóż pojawiła się "Jutro - słowność" jakby polskie odwzorowanie hiszpańskiego "maniana". I tak specjalista od którego oczekuje się profesjonalizmu, narzuca się nam z chęcią poinformowania o rozwoju wydarzeń w ściśle określonym czasie. Przyjmuję jego dobre maniery i profesjonalizm z radością. Oczywiście nadchodzi czas obiecanej przez specjalistę informacji, która jednak nie nadchodzi... Kiedy dla spokoju sumienia nawiązuję kontakt z owym specjalistą i proszę o wyjaśnienie przyczyn braku obiecanej informacji, słyszę w odpowiedzi "Jutro o wszystkim Pana poinformuję".
"Jutro - słowność" iberyzacja polskich obyczajów.
Wtorek, 29. maj 2007
Jutro - słowność
Wiara
Można czasami ulec przekonaniu, że wiara współcześnie nie jest postrzegana jako godne życie, tylko jako plik papierów potwierdzających i zatwierdzających, spowiedź i nauki...
A gdzie podział się człowiek?
A gdzie podział się człowiek?
(Strona 1 z 1, łącznie 2 wpisów)





















Komentarze
piÄ…, 07.11.2008 17:21
nie, 26.10.2008 23:20
śro, 15.10.2008 17:55
wto, 30.09.2008 15:37
śro, 24.09.2008 00:44