Dzisiaj drogi naszemu sercu o.Błażej OP ochrzcił naszego Michała (Czartoryskiego) Dominika, w obecności rodziców chrzestnych Małgorzaty i Leszka.
Jakiż to radosny czas Sakramentu Chrztu św., jakiż to cudny czas otwarcia drogi do Nieba przed naszym Małym Chrześcijaninem.
Cudne jest rodzinne ciepło tego święta naszego Syna, tak wiele niewysłowionej dobroci od rodziny i bliskich nam osób, a wszystko przepojone modlitwą i pobożnością. Bo cóż bez Wiary, mógłby nasz syn zyskać!
Åšroda, 13. cze 2007
Michałowy sen
Gdy brałem na ręce Michała małego, to był niczym wąż wijący się wokół niewidocznej osi. Będąc na rękach przemienił się w orła szukającego wzrokiem wszystkich możliwych miejsc niedostępnych, w które należy się równocześnie naraz udać. By po chwili obdarzyć mnie zaufaniem i słodko zasnąć, w bezpiecznych ramionach ojca.
Michałowy sen - cud niepojęty, Boży dar złożony w proste ręce człowieka, dar złożony z pełnym zaufaniem i odpowiedzialnością, Bóg ufa ojcom tak jak zaufał św. Józefowi. Teraz czas na ojców aby zaufali Bogu!
Michałowy sen - cud niepojęty, Boży dar złożony w proste ręce człowieka, dar złożony z pełnym zaufaniem i odpowiedzialnością, Bóg ufa ojcom tak jak zaufał św. Józefowi. Teraz czas na ojców aby zaufali Bogu!
Niedziela, 10. cze 2007
Promyk
Nasz drobniutki promyk coraz bardziej bryka, zaraz będzie mówił i biegał po domu... Czas jest wolniejszy niż wzrost Michała Dominika.
(Strona 1 z 1, łącznie 3 wpisów)





















Komentarze
nie, 13.07.2008 16:13
piÄ…, 04.07.2008 16:53
czw, 05.06.2008 16:48
wto, 03.06.2008 23:19
wto, 03.06.2008 08:54