Nasz kochany Michał Dominik, zaskoczył nas dzisiaj nagłym skokiem temperatury do 39 stopni, z równoczesnym rozmyciem wzroku. Od rana wydawał się dzieckiem wyciszonym, jednak na spacerze był wesoły. Na szczęście szybka decyzja o wyjeździe do pediatry, trafna diagnoza - zaatakowane gardło i przepisane leki, pomogły w szybkim zbiciu temperatury i odzyskaniu części normalnego wigoru.
Dziecko jest takie bezbronne, gdy dopada je gorÄ…czka.
(Strona 1 z 1, łącznie 1 wpisów)





















Komentarze
śro, 30.04.2008 22:10
śro, 30.04.2008 09:52
śro, 30.04.2008 09:16
wto, 01.04.2008 01:21
wto, 11.03.2008 20:02