Zastanawiam się skąd bierze się w ludziach chęć do podsycania nienawiści, w celu osiągnięcia doraźnych celów politycznych. Jak można w ten sposób poszukiwać dobra, skoro w bliskiej pamięci mamy tak bolesne totalitaryzmy, które powstały z podsycania nienawiści człowieka do człowieka: faszyzm, stalinizm, komunizm, bałkany...
Gdzie sumienie i chrześcijańska miłość, gdzie?





















Komentarze
śro, 30.04.2008 22:10
śro, 30.04.2008 09:52
śro, 30.04.2008 09:16
wto, 01.04.2008 01:21
wto, 11.03.2008 20:02