ARR prawdopodobnie stanie się od teraz bastionem dobrych praktyk publicznych, bo nikt nie odważy się polec w kolejnej prowokacji. Natomiast czy skończy się polecanie iksińskiego do pracy w mediach, teatrach i orkiestrach, w bankach, w biurach i spółkach... niestety nie!
Odnowa moralna nie polega na łapaniu za rękę złodzieja, tylko na świeceniu dobrym dekalogowym przykładem, a ten zaczyna się w domu i we własnej pracy.
Kto polecił iksińskiego? Odpowiedz sobie sam





















Komentarze