Siedzę sobie tak przy stole i marzę. Nie! Nie marznę lecz Marzę. Zawsze przydarza mi się to w chwilach o dziejowym znaczeniu. Wtedy marzy mi się "Snickers" w nowym, urodzinowym opakowaniu. Lecz dzisiaj chwila szczególna, bo oto 75 lat stuknęło naszej Akademii i trzeba to jakoś rozmarzyć. Ponieważ przy każdym jubileuszu organizuje się wiele uroczystości, konferencji i podsumowań, zamarzyłem sobie spojrzeć marzycielsko w przyszłość naszej uczelni. Przyszłość pełną optymizmu, o ile społeczności akademickiej uda się spełnić kilka warunków:
- zaprzestaniemy się obawiać zmian,
- zaczniemy sobie nawzajem ufać,
- zrozumiemy, że to jest nasza Akademia (Twoja i moja).





















Komentarze
śro, 30.04.2008 22:10
śro, 30.04.2008 09:52
śro, 30.04.2008 09:16
wto, 01.04.2008 01:21
wto, 11.03.2008 20:02