<?xml version="1.0" encoding="utf-8" ?>

<rss version="2.0" 
   xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"
   xmlns:admin="http://webns.net/mvcb/"
   xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
   xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
   xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
   xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
   >
<channel>
    <title>szczepanek.org - Michał Dominik</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/</link>
    <description>Rodzina</description>
    <dc:language>pl</dc:language>
    <generator>Serendipity 1.3.1 - http://www.s9y.org/</generator>
    <pubDate>Wed, 09 Apr 2008 18:27:11 GMT</pubDate>

    <image>
        <url>http://www.szczepanek.org/templates/bulletproof/img/s9y_banner_small.png</url>
        <title>RSS: szczepanek.org - Michał Dominik - Rodzina</title>
        <link>http://www.szczepanek.org/</link>
        <width>100</width>
        <height>21</height>
    </image>

<item>
    <title>Kocham moją Żonę</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/2020-Kocham_moja_Zone.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/2020-Kocham_moja_Zone.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=2020</wfw:comment>

    <slash:comments>1</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=2020</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    Największym darem od Boga, jaki dostałem to miłość do mojej Żony. Każdego dnia odkrywam w Niej zachwyt naszego pierwszego spaceru i blask anielskich skrzydeł.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Gdy dzisiaj schorowany wróciłem do domu, moja Kochana Żona poczęstowała mnie wspaniałym rosołem, przygotowanym pomimo własnej choroby i zmęczenia, oraz niezapomnianym uśmiechem, a Michał Dominik radośnie powtarzał Tata!&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Bóg jest hojny ponad ludzkie ograniczone wyobrażenie, &quot;Bóg jest Miłością!&quot;&lt;br /&gt;
  
    </content:encoded>

    <pubDate>Wed, 09 Apr 2008 20:27:11 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/2020-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Rotawirus</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/2018-Rotawirus.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/2018-Rotawirus.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=2018</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=2018</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    Michał Dominik ma się już dobrze i nadrabia zaległości w zabawie. Po poniedziałkowym rozwolnieniu w opinii naszej znajomej lekarki wszystko stało się jasne, Michała dopadł rotawirus. Teraz pozostaje przyglądanie się jak Michał wraca do zdrowia i dokonuje kolejnych epokowych odkryć &lt;img src=&quot;http://www.szczepanek.org/templates/default/img/emoticons/smile.png&quot; alt=&quot;:-)&quot; style=&quot;display: inline; vertical-align: bottom;&quot; class=&quot;emoticon&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Na bieżąco sprawdza prawo Newtona, puszczając z pewnej wysokości większość przedmiotów, ku własnej radości odkrywcy, można powiedzieć z miną &quot;a jednak spada&quot;.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Tue, 01 Apr 2008 21:33:59 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/2018-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Trudne pytania</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/2016-Trudne_pytania.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/2016-Trudne_pytania.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=2016</wfw:comment>

    <slash:comments>1</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=2016</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    W nocy mieliśmy pierwszą nocną akcję karetkowo-szpitalną w historii naszej rodziny. Nasz Michałek mimo wielkiej waleczności poległ ostatecznie o 2:40 w nocy, kiedy to obudził nas i za pomocą termometru przyznał się do temperatury 39,6C.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Pozostała szybka decyzja o konieczności konsultacji lekarskiej, telefon na pogotowie z pytaniem co robić. Pogotowie z całego serca chce pomóc, ale ponieważ nie ma dyżurnego pediatry, pozostaje jedynie transport do dyżurnego pediatry w szpitalu z rejonu. Czekamy więc na przyjazd pogotowia pospiesznie szykując Michała do podróży, jednak oczekiwanie na karetkę trwa około 1,5 godziny. Jedzie Mama i Michał. Ja zamykam dom i dzwonię po taxi, oczywiście bez grosza w kieszeni - więc pozostaje podjazd pod bankomat. Oczywiście dzisiaj bank ma dzień aktualizacji oprogramowania, więc karta debetowa nie działa, pozostaje kredytowa. W końcu jesteśmy razem w szpitalu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W ostatecznym rozrachunku jeśli nie ma pediatry na dyżurze, szybszą metodą na przyszłość będzie wezwanie taxi i przejazd do szpitala.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
W szpitalu obudzony pediatra, po pierwszych oznakach zniecierpliwienia, że ktoś &quot;dopiero&quot;! w nocy zauważył gorączkę - tak jakby utrzymująca się gorączka pojawiała się zawsze o 16:14 ;-), daje diagnozę zapalenie ucha środkowego, a w związku z tym kieruje nas do Oddziału Ratunkowego w Katowicach, ponieważ laryngologia dziecięca ma tam ostry dyżur.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Kolejna notka na przyszłość, gdy dziecko ma 38 choćby na chwilę od razu jechać na konsultacje.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
I tak o 4:20 (dodatkowego dramatyzmu dodała zmiana czasu - była 3:20) znajdujemy się w pustym zamkniętym szpitalu, ze skierowaniem do Katowic i bez samochodu, w chwili gdy liczy się czas. Teraz trzeba szybko przeanalizować w głowie do kogo można zadzwonić o tej porze z prośbą o pomoc transporcie do Katowic. Dzwonimy i tak jak zawsze, pomimo ogromnego zmęczenia i raptem 1godziny snu bliska osoba nie zawodzi. Potem przejazd we mgle do Katowic, a tam szukanie Szpitala w nieznanej nam dzielnicy miasta, okupione utratą jednej czapki.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Ostatecznie po wstępnych bojowych okrzykach lekarki &quot;a czemu nie wcześniej&quot;, dostajemy diagnozę ropny katar i zapalenie spojówki, możemy wracać do domu i kupować listę leków.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
O 7-mej rano jesteśmy w domu.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Trudne pytania:&lt;br /&gt;
- to pytanie o osoby, do których można zadzwonić z prośbą o szybką pomoc transportową, czy też w ogóle o pomoc w środku nocy,&lt;br /&gt;
- jakie rozwiązanie wybrać aby ono było najszybsze i najbezpieczniejsze dla dziecka.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 30 Mar 2008 21:16:24 +0200</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/2016-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Piękno przedmiotów wszelakich</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/2015-Piekno_przedmiotow_wszelakich.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/2015-Piekno_przedmiotow_wszelakich.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=2015</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=2015</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    Nasz kochany Michał Dominik, na każdym kroku uczy nas zadziwienia pięknem rzeczy świata tego marnego. Gdy nam jakiś przedmiot wydaje się nam bezużytecznym odpadem, w oczach i rękach Michała Dominika staje się cudowną perłą. I tak zaczynamy lubić zakrętkę od słoiczka, stary kawałek materiału, pomiętą kartkę papieru, która szeleści piękniej od grzechotki...&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziecko ma czyste serce i oczy, a my?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
My możemy uczyć się nowego spojrzenia na świat i piękna przedmiotów wszelakich, wszystko jest dla nas także czyste serce i oczy.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Fri, 28 Mar 2008 21:03:43 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/2015-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Radosny zębów zgrzyt</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/2011-Radosny_zebow_zgrzyt.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/2011-Radosny_zebow_zgrzyt.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=2011</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=2011</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    Michał Dominik odkrył szerokie możliwości zgrzytania czterema zębami własnymi i ku wielkiemu rozbawieniu skutecznie straszy rodziców, odgłosami strachliwymi.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Fri, 14 Mar 2008 20:55:35 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/2011-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>39 stopni</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/1995-39_stopni.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/1995-39_stopni.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=1995</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=1995</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    Nasz kochany Michał Dominik, zaskoczył nas dzisiaj nagłym skokiem temperatury do 39 stopni, z równoczesnym rozmyciem wzroku. Od rana wydawał się dzieckiem wyciszonym, jednak na spacerze był wesoły. Na szczęście szybka decyzja o wyjeździe do pediatry, trafna diagnoza - zaatakowane gardło i przepisane leki, pomogły w szybkim zbiciu temperatury i odzyskaniu części normalnego wigoru.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Dziecko jest takie bezbronne, gdy dopada je gorączka.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 26 Jan 2008 20:30:53 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/1995-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Śmiech</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/1992-Smiech.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
            <category>Teksty</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/1992-Smiech.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=1992</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=1992</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    małego Michała Dominika i jego radosne Mamama albo jak ktoś inny słyszy Mememe, przemienia Świat na lepsze. W życiu najważniejsze są chwile, które prowadzą pięknem do Boga. Dzięki Ci Boże za rodzinne spotkanie rozpromienione nowym życiem.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sun, 20 Jan 2008 23:27:41 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/1992-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Nieustający Cud Rodziny</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/1987-Nieustajacy_Cud_Rodziny.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/1987-Nieustajacy_Cud_Rodziny.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=1987</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=1987</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    Nieustający Cud Rodziny trwa od początku życia rodzaju ludzkiego. Najczystsze piękno tego cudu za dni kilka będziemy mogli zobaczyć w Betlejemskiej grocie.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieustający Cud Rodziny to także cud naszej małej rodziny, to cud naszego narodzenia, spotkania i zakochania dzięki łasce Ducha Świętego, oraz cud poczęcia i narodzenia Michała Dominika.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Nieustający Cud Rodziny w pełni dostrzec można w spotkaniu przy stole, które rozpoczyna się jednoczącą modlitwą i darem dobrego słowa dla najbliższych.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Sat, 22 Dec 2007 18:16:04 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/1987-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Zadziwienie</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/1978-Zadziwienie.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/1978-Zadziwienie.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=1978</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=1978</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    Zadziwia mnie piękno życia. Nie można się nudzić, nie można nic przewidywać... Niby wszystko poznane rozumem i doświadczeniem, a mimo to można być zaskoczonym. Przedwczoraj wiadomość o śmierci kolegi z chóru, który po długiej chorobie poszedł do Nieba śpiewać hymny chwalebne. Dzisiaj spotkanie w drzwiach kościoła z przelotnie poznanym kolegą z nowej pracy. Spotkaliśmy się na dwóch egzaminach: językowym i tym najpiękniejszym duchowym.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Najbardziej zadziwiają mnie cuda naszego Michała Dominika, który wbrew opinii mędrków tego Świata, nie boi się życia tylko ku niemu wybiega, wołając &quot;Oto jestem i chcę już chodzić, i biegać!&quot;. Mały człowiek cieszy się życiem i unika planowania. Tata małego człowieka również cieszy się życiem, ale może nazbyt często planuje, co przesłania mu radość chodzenia, biegania i krzyczenia &quot;Oto jestem i żyję w radości!&quot;.  
    </content:encoded>

    <pubDate>Fri, 23 Nov 2007 21:14:12 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/1978-guid.html</guid>
    
</item>
<item>
    <title>Śmiech</title>
    <link>http://www.szczepanek.org/archives/1969-Smiech.html</link>
            <category>Blog</category>
            <category>Michał Dominik</category>
    
    <comments>http://www.szczepanek.org/archives/1969-Smiech.html#comments</comments>
    <wfw:comment>http://www.szczepanek.org/wfwcomment.php?cid=1969</wfw:comment>

    <slash:comments>0</slash:comments>
    <wfw:commentRss>http://www.szczepanek.org/rss.php?version=2.0&amp;type=comments&amp;cid=1969</wfw:commentRss>
    

    <author>nospam@example.com (jarek)</author>
    <content:encoded>
    Śmiech Michała Dominika rozbrzmiewa w różnych porach dnia, niczym radosny szum skrzydeł Aniołów Stróżów. I pozostaje tylko jedno pytanie, czy Michał śmieje się tak bezpośrednio do rodziców, czy równocześnie do Aniołów Stróżów, którzy nam towarzyszą = wesoła gromadka &lt;img src=&quot;http://www.szczepanek.org/templates/default/img/emoticons/smile.png&quot; alt=&quot;:-)&quot; style=&quot;display: inline; vertical-align: bottom;&quot; class=&quot;emoticon&quot; /&gt;  
    </content:encoded>

    <pubDate>Mon, 29 Oct 2007 23:10:29 +0100</pubDate>
    <guid isPermaLink="false">http://www.szczepanek.org/archives/1969-guid.html</guid>
    
</item>

</channel>
</rss>